W Lublinie wygrała pigwówka
Anioła Smaku za najlepszą nalewkę Międzynarodowego Turnieju Nalewek Polski i Krajów Ościennych dostała od Piotra Bikonta i Roberta Makłowicza Mirosława Rdułtowska. Jurorzy ocenili 92 nalewki z Polski i Ukrainy.
Poziom turnieju, który zastąpił turnieje nalewek organizowane przez Kresową Akademię Smaku w Knajpie 'U Fryzjera" i Dworze Anna w Jakubowicach był wyrównany. Jury pod przewodnictwem Piotra Bikonta obradowało w Sali Lustrzanej restauracji Old Pub w Lublinie.
Werdykt jury
I miejsce: Nalewka na pigwie - Mirosława Rdułtowska
II miejsce: Nalewka brzoskwiniowa - Krystyna Pocheć
III miejsce: Nalewka na czarnej porzeczce - Elżbieta Jezierska
Nagroda specjalna Jana Babczyszyna: Pigwa rocznik 1999 - Danuta Niżyńska
Nagrody w turnieju wręczyli Piotr Bikont i Robert Makłowicz. Potem na Scenę Smaku wyszedł Stanisław Soyka i zaśpiewał fantastyczny koncert. Soyka spróbował kilku nalewek po koncercie, bardzo smakowała mu wiśniówka, nalewka na cytryńcu, pigwówki i nalewka na czarnej porzeczce. - Cechowały się łagodnością - mówi Stanisław Soyka.
- Niektóre z nalewek cechowały się wyrafinowanym smakiem. I harmonią - mówi Jan Babczyszyn, dyrektor poznańskiego Festiwalu Smaku. - Po raz pierwszy brałem udział w ocenie nalewek, smakowały mi - mówi Jerzy Rogalski, słynny Pan Tosiek z serialu "Plebania".
Piotr Bikont, który przewodniczył jury - podkreślał, że tu w Lublinie, z inicjatywy Kresowej Akademii Smaku narodziły się turnieje nalewek. - Ten ruch bardzo się rozwinął i bardzo mnie to raduje - mówi Robert Makłowicz.
Jan Babczyszyn przestawił w Lublinie ideę podpisania porozumienia między Lublinem, Poznaniem i Grucznem - gdzie odbywają się największe turnieje nalewek w Polsce. W spotkaniu zaplanowanym na październik wezmą udział Piotr Bikont i Robert Makłowicz, Waldemar Sulisz, Hieronim Błażejak i Jan Babczyszyn.
wstecz