|
| nowości |
 |
|
| kontakt |
 |
|
|
|
| Vivat Akademia |
 |
|
Kresowa Akademia Smaku
Jest niezależną organizacją, skupiającą miłośników polskiej tradycji i kultury.
Powstała samozwańczo w królewskim mieście Lublinie Akademia zrzesza mężów biegłych w sztuce jadła, rozmiłowanych w tradycji nalewkarstwa polskiego, zakochanych w kulturze kresowej. W regulaminie zapisano, że jednym zpodstawowych celów Akademii jest krzewienie kultury kulinarnej i wskrzeszanie tradycji. Autorskim pomysłem Waldemara Sulisza, prezesa Kresowej Akademii Smaku jest powołanie turniejów nalewek, które mają na celu wskrzeszenie dawnej tradycji apteczki przyjemnej. W ramach wskrzeszania Akademia realizuje program "Nalewki na rzecz dziedzictwa kulturowego". Akademicy i ich współpracownicy docierają do najstarszych mieszkańców Lubelszczyzny, którzy pamiętają dawne receptury nalewek i sposób ich przygotowywania. Receptury są skrzętnie zapisywane. W maju staraniem Akademii wydano bibliofilski rarytas "Rękopis Panny Apteczkowej", w którym zebrano najstarsze przepisy. Drugie wydanie, wzbogacone o nowo odnalezione receptury miało swoją premierę we wrześniu, podczas VI Kresowego Turnieju Nalewek w Kiermusach na Podlasiu. III i IV wydanie to już pełnokrwiste książki. Cele Akademii: Wydarzenia, warsztaty, podróże kulinarne, wydawnictwa, inscenizacje smaku. W Akademii zasiadają: Adam Ciołko, Przewodniczący Izby Lekarskiej w Lublinie Grzegorz Dobiesław Mazurek, dziekan Instytutu Sztuki w Lublinie Stasys Eidrigevicius, grafik, plakacista, fotografik Grzegorz Józefczuk, Gazeta Wyborcza w Lublinie Waldemar Sulisz, Dziennik Wschodni Włodzimierz Wysocki, właściciel kancelarii adwokackiej w Lublinie
Kresowa Akademia Smaku jest organizatorem Ogólnopolskiego Turnieju Nalewek, prestiżowego festiwalu, na którym dwa razy w roku spotykają się admiratorzy dawnej sztuki nalewkarstwa polskiego.
A w Lublinie działa również Kresowa Akademia Smaku, kierowana przez redaktora Waldemara Sulisza, skupiająca grono zacne, sprawom kultury stołu i kultury w ogóle oddane niezwykle. Robert Makłowicz, Tygodnik Wprost
Przecież dla kraju jeden konkurs nalewek znaczy stokroć więcej niźli cały dorobek polityczny Jaskierni lub kompletna dyskografia Piaska. My o tym wszystkim wiemy. Czy wiedzą to inni? W Lublinie z pewnością tak. Robert Makłowicz, Tygodnik Wprost
Festiwal lokalnych smaków Powoli odradza się kuchnia Rzeczypospolitej Wielu Narodów. W Puńsku jada się potrawy litewskie już nie tylko w domach, a sękacz i kindziuk przekroczyły granice regionu. W Wysowej można spróbować specjałów łemkowskich, w okolicach Białegostoku dań białoruskich i tatarskich. W wielu regionach powstają stowarzyszenia, które lansują lokalne specjały, wydają książki, organizują festiwale - rocznie odbywa się ponad setka imprez poświęconych lokalnym kuchniom. Na początku maja samozwańcza Kresowa Akademia Smaku w Lublinie zorganizowała w Kazimierzu nad Wisłą Ogólnopolski Turniej Nalewek (jurorzy wybierali spośród 72 trunków). Piotr Bikont, Robert Makłowicz, Tygodnik Wprost
Chwała tradycji Ciekawe, że tradycja sporządzania domowych trunków bujnie zaczyna odżywać w czasach, kiedy na półkach sklepowych mamy taką rozmaitość alkoholi, jak nigdy dotąd. Najpiękniejszą refleksję wyjaśniającą to zjawisko usłyszałam od pana Stanisława Brudnego, aktora warszawskiego Teatru Studio, mistrza sporządzania ratafii i konesera trunkowych rękodzieł. Tak otóż powiedział: “W nalewce jest coś więcej niż tylko najświetniejszy alkohol. Jest satysfakcja, że człowiek sam to zrobił, że to jest zdrowe, że trunek dojrzewał latami w domowych zakamarkach. Nalewka przesiąka atmosferą rodziny, świąt, radością z sukcesów domowników. Tkwi w niej jakaś tęsknota do zasobności dawnych spiżarni i kredensów, do dostatku i poczucia stabilizacji w najlepszym znaczeniu tego słowa”. Chwała Ci Waldku Suliszu, że krzewisz ten piękny obyczaj i tworzysz właściwie współczesny kształt starej tradycji. Oprócz bogactwa nowych inspiracji do komponowania nalewek bardzo ujmuje mnie w Kresowych Turniejach i to, że mimo rywalizacji właściwej konkursom, spotkania te integrują ludzi hołdujących staropolskiej tradycji. Halina Mamok
Nalewki z wypiekami Waldemar Sulisz z Lublina, prezes Kresowej Akademii Smaku, miał świetny pomysł na zorganizowanie niebanalnego przyjęcia imieninowego. Oto 5 maja - w dniu imienin Waldemara - na zaproszenie pana Sulisza stawiło się do Kazimierza Dolnego mrowie gości z całej Polski. Zwabiła ich tu nie tylko chęć uczestnictwa w imieninowym przyjęciu, ale też - a może głównie - okazja do wzięcia udziału w niecodziennej rywalizacji. W tym dniu bowiem miał się rozegrać V Ogólnopolski Turniej Nalewek, zorganizowany pod patronatem lubelskiej Kresowej Akademii Smaku, przy aktywnym współudziale Domu Architekta SARP w Kazimierzu Dolnym.Janka Werpachowska Pełna wersja tekstu w numerze 4/2004 magazynu "Świat Alkoholi"
wstecz
|
|
| reklama |
 |
|
| linki |
 |
|
|